przyjehalem do Szwecji w 1951 roku ucieklem kutrym rybackim, bylo ns 5-cioro . Pozostalo tylko 3-ka.Tych dwoch co pojehali do Canady juz nie zyja. Ja mam teraz zamiar powrocicdo Krakju na stale, sprzykszylo mnie sie zycie w obczyznie. Poszukuje teraz mieszkania w Kolobrzegu,Grudziadzu Siedlce,i w Lancucie. Dzieci sa dorosle, maja zalozona rodzine.
Najwiekszy moj interes jest pisac wiersze, czytac ksiazki kulturalne, historyczne, i hentnie pitrasic roznego rodzaju obiady,lubie isc na mecze pilkarskie. Nie jestem wymagajoncym czlowiekiem. Lubje siedziec przy stole zludzmy co posiadaja chumor. Wybieram sie czesto na wakacje, do Polski